Elastyczna bomba. Pierwsze wrażenia z Samsung Galaxy Z Flip

Alexey Bondarev

Redaktor NV Techno

Flexible Bomb. Pierwsze wrażenia z Samsunga Galaxy Z Flip

4 kwietnia 2020, 07:02 NV Premium Ten materiał jest również dostępny ukrainskoj

To nie jest pełna recenzja Samsunga Galaxy Z Flip. Recenzja pojawi się później - z dokładną analizą i zabawnymi zdjęciami. Na razie porozmawiajmy o pierwszych wrażeniach. Są one, jak wiadomo, najważniejsze.

Mężczyzna wdziera się do apteki, kopie kolejkę i krzyczy ze złością do dziewczyny za ladą:

- Oddaj mi moje pieniądze! Twoje prezerwatywy się rozrywają!

I wtedy starszy mężczyzna podchodzi przez ramię i zgadza się:

- Tak, i wyginają się!

/ Stara radziecka anegdota


Pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie Samsung Galaxy Fold. Po złożeniu było to ogromne i nieco nieporęczne urządzenie. Jednak po rozłożeniu był to niesamowity tablet.

To jest przyszłość, pomyślałem, i cieszyłem się używając Fold aż uprzejma dziewczyna z Samsung poprosił mnie, aby zwrócić próbkę testową.

Rzadko mam ochotę kogoś zabić, ale tak było w tym przypadku.

Żartuję, oczywiście.

Fold I wrócił. I po raz kolejny znalazłem się w świecie zwykłych, "

nieelastycznych" smartfonów. Samsung Galaxy Z Flip / Foto: NVA

Jakiś czas później poleciałem do San Francisco na prezentację nowego flagowca Samsunga. I byłem w stanie obracać Galaxy Z Flip w moich rękach przez pół godziny.

Dla mnie całkowicie przebiła wszystkie inne nowości. Kompaktowy clamshell, który błyskawicznie przekształca się w normalnej wielkości smartfon. A przy tym - całkiem akceptowalna grubość (

nie cegła, jak Fold).

Efekt"puderniczki" oczywiście był tam od pierwszych minut (

mam na myśli kwadratowy kształt smartfona w stanie złożonym). Ale ogólne poczucie dotykania przyszłości było po prostu hipnotyzujące.

I tak oto dostałem Galaxy Z Flip do przetestowania w Kijowie.

Subskrybuj, aby otrzymywać codzienny biuletyn e-mail z
materiałami sekcji Techno Codzienny biuletyn o tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00