Zacznij się kręcić. Jak Samsung wyda 116 miliardów dolarów na walkę z Qualcommem i Intelem

Obróć się na to. Jak Samsung wyda 116 miliardów dolarów na walkę z Qualcommem i Intelem

25 QE 2019, 12:39 Ten materiał możesz przeczytać również po rosyjsku

Północnokoreański producent elektroniki Samsung planuje w ciągu najbliższych 10 lat przeznaczyć 116 miliardów dolarów na rozwój procesorów dla mobilnych gadżetów. Firma handluje z gigantami rynku - Intelem i Qualcommem.

Według Bloomberga, Samsung planuje zainwestować 116 miliardów dolarów w chipsety do 2030 roku, aby uzyskać większą kontrolę na globalnym rynku producentów urządzeń mobilnych.

Samsung jest liderem w produkcji chipów do pamięci wewnętrznej gadżetów, ale największymi nazwiskami na kontynencie procesorów są amerykański Intel i Qualcomm, które rywalizują o kontrakty z producentami elektroniki.

Aby ich pozyskać, menedżerowie Samsunga zamierzają stworzyć 15 000 miejsc pracy w obszarze rozwoju i produkcji procesorów. "Samsung nieczęsto ogłasza tak długoterminowe plany. Firma wykazała zainteresowanie sektorem procesorów, do którego należy Intel i kilka innych firm" - powiedział analityk Korea Investment & Securities, Yoo Jong-woo.

Dlaczego jest to konieczne?

Pomimo tego, że Samsung jest jednym z liderów na rynku smartfonów i elektroniki użytkowej, lewą częścią biznesu jest produkcja komponentów do gadżetów, na poziomie mikroprocesorów do pamięci wewnętrznej i wyświetlaczy.

Produkty Samsunga są wykorzystywane przez wielu innych producentów smartfonów, w szczególności przez ich głównego konkurenta - firmę Apple. Ale większa część patentów i kontraktów z firmami, które rozwijają telefony komórkowe, należy właśnie do Qualcomm, podczas gdy niszowe procesory dla komputerów osobistych i laptopów otrzymuje Apple.

Samsung nadal nie może pochwalić się tak rozpowszechnionymi swoimi autorskimi chipsetami Exynos, i tak jak w przypadku własnych procesorów Apple serii A, oraz chipsetów Huawei Kirin, pivdenno - koreański producent zmuszony jest do zakupu bardziej przystępnych cenowo i wysokiej jakości produktów od Qualcomm i Intel

. Foto: macrumors.com

Inwestycje w rozwój procesorów we własnym zakresie nie tylko pomogą Samsungowi przenieść wszystkie swoje produkty na oryginalne chipsety, ale także pozwolą mu odebrać kawałek tortu amerykańskim gigantom, którzy osiągają sukcesy w tej dziedzinie

.


A co ze smartfonami?

Innym powodem, dla którego Samsung chce opracować własne procesory, może być niewystarczająca wydajność na rynku smartfonów. Rok 2018 nie był najlepszy dla Samsunga. Flagowe modele smartfonów Galaxy S9 i Galaxy Note 9 nie spełniły oczekiwań sprzedażowych, a pod koniec roku szef działu mobilnego firmy, JJ Koh, przyznał, że stan tego segmentu działalności Samsunga jest krytyczny.

W lutym 2018 roku Koh napisał do swoich współpracowników, że był "zaniepokojony obecnym stanem biznesu smartfonów Samsunga i zgłasza brak wysiłku, aby rozwiązać kryzys z nadchodzącą 10. generacją flagowej linii Galaxy i składanymi telefonami

".


W ciągu kilku miesięcy, pod koniec lutego 2019 roku, firma rzeczywiście wprowadziła trzy nowe modele Samsung Galaxy S10 i pierwszy na świecie smartfon z elastycznym ekranem Galaxy Fold .

Foto: Samsung

W najbliższym czasie Samsung planuje opublikować swój pierwszy raport kwartalny za 2019 rok i wtedy będzie można dowiedzieć się, czy firmie udało się poprawić sytuację ze sprzedażą smartfonów. Jednak zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, inwestorzy wschodniokoreańskiej marki spodziewają się mało atrakcyjnych danych.

Edition 9to5mac zauważa, że w pierwszym kwartale 2019 roku smartfony Samsunga były kupowane w Stanach Zjednoczonych w większym tempie niż iPhone'y Apple. Analitycy Samsunga przewidują również, że w pierwszych trzech miesiącach 2019 roku ich całkowity przychód spadnie o 15% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zysk netto może spaść nawet o 60%.

Według Bloomberga, może to być największy spadek przychodów Samsunga w ciągu ostatnich czterech lat

.


Olej na ogień

Nawiązując do trwających wpadek Samsunga, warto przypomnieć niedawną aferę przed pierwszym na świecie smukłym smartfonem Galaxy Fold. Do tej pory nie było wiadomo, czy firma wprowadzi ten model razem z linią Galaxy S10 do końca zimy 2019 roku.

Sensacja się wydarzyła, a przed publicznością w San Francisco, menedżerowie Samsunga składali i rozkładali najnowocześniejszy wyświetlacz Infinity Flex. W porównaniu do analogicznego modelu Huawei Mate X, dla którego chiński producent zażądał 2600 dolarów, Galaxy Fold tag cenowy na 1980 dolarów wydawał się bardzo akceptowalny. Myślałem, że ta technologia będzie kosztować sporo grosza.

Ale już w ciągu kilku miesięcy zgrabne modele Samsunga zaczęły być oferowane dziennikarzom do testów. Elegancki smartfon po prostu zaczął się psuć w ciągu niecałego dnia po użyciu, a przez to rozpoczął się skandal, który swoją wielkością szybko zbliżył się do znanej historii baterii Galaxy Note 7, która powoduje eksplozję.

O awarii poinformowali przede wszystkim dziennikarze CNBC, The Verge i Bloomberg. W miejscu, gdzie zniknął ekran, pojawiło się wybrzuszenie, które później zamieniło się w pionowe linie niedziałających pikseli, a część wyświetlacza przestała działać. Twórcy gadżetu najwyraźniej zerwali ochronny orb cienkiego ekranu, który ich zdaniem był jedynie folią enkapsulacyjną z jakąś manipulacją.

https://www.youtube.com/embed/x-ROgEEBSEU

Przedstawiciele Samsunga nie powiedzieli dziennikarzom o specjalnej kulce z materiału grafenowego, która jest funkcjonalną częścią wyświetlacza Galaxy Fold. Elegancki ekran, nad którym Samsung pracował od jakiegoś czasu, okazał się być po prostu niezabezpieczony i niegotowy na rynek. Co więcej, niektóre media twierdziły, że nie usunęli oni podkładu, a ich modele Galaxy Fold przestały działać w ten sposób.

Zarząd Samsunga przełożył nieokreśloną datę premiery sprzedaży Galaxy Fold, która była zaplanowana na 26

czerwca. Subskrybuj codzienny biuletyn e-mailowy
Techno
Network
o tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00