Oszczędność pieniędzy. Smartfony powyżej 1000 dolarów nie cieszą się popularnością w najbogatszym kraju świata

Oszczędności. Smartfony powyżej 1000 dolarów okazały się niepopularne w najbogatszym kraju świata

December 12, 2019, 10:28 Ten materiał jest również dostępny ukrainskoj

Badanie wykazało, że mniej niż 10% Amerykanów kupuje flagowe smartfony za 1000 dolarów lub więcej

.

Ponadto, według badania NPD, amerykańscy konsumenci nie aktualizują swoich smartfonów na dłużej niż wcześniej.

Takie zachowania zakupowe stwarzają problemy dla dużych firm, takich jak Apple i Samsung, dla których sprzedaż telefonów komórkowych ma istotne znaczenie dla zysków netto. Ponadto mniej niż 10% kupujących smartfony w USA wydaje na gadżet więcej niż 1 tys. zł, co skutecznie wyklucza z listy popularnych zakupów flagowe telefony, takie jak iPhone 11 Pro czy Samsung Galaxy Note 10, na które zwraca się uwagę w reklamach i recenzjach.

Jednak wiele może się zmienić wraz z rozwojem sieci 5G.

Jest prawdopodobne, że

telefony 5G nie będą początkowo dostępne dla wielu konsumentów, ponieważ pierwsza fala telefonów 5G w 2020 roku będzie kosztować co najmniej 1000 dolarów w większości przypadków.

Z

drugiej strony, świadomość konsumentów o zbliżającym się wydaniu 5G jest wysoka i może się okazać, że niektórzy konsumenci, którzy mogą sobie pozwolić na telefony o wartości 1000 dolarów, ale nie zrobili tego, kupią nowy flagowiec, gdy kraj uruchomi 5G

.

Raport wykazał również znaczne różnice w zwyczajach zakupowych smartfonów w poszczególnych obszarach rynku (

DMA). Na przykład, NPD twierdzi, że Amerykanie w dużych ośrodkach miejskich, takich jak Nowy Jork czy Los Angeles, są bardziej skłonni wydać 1000 dolarów lub więcej na smartfona.

Ekonomiści i politycy dużo mówią ostatnio o przepaści w amerykańskiej gospodarce pomiędzy bogatymi dużymi miastami a resztą kraju. Raport NPD na temat gadżetów dostarcza pewnych dowodów na poparcie tej tezy.

Zapisz się na
Techno
Daily e-mail newsletter o
tym, jak technologia zmienia świat
Zapisz się
codziennie o 17:00 Redaktor: Anton Khodorenko