Tylko gwiazdy są wyżej. Recenzja smartfona Samsung Galaxy Note 10+

Tylko gwiazdy są wyżej. Recenzja smartfona Samsung Galaxy Note 10+

Wrzesień 9, 2019, 20:02 Ten materiał jest dostępny również w języku ukraińskim Autor: Alexey Bondarev

Ultimatywny flagowiec Samsung Galaxy Note 10+ był jednym z najbardziej oczekiwanych smartfonów tego roku. Zobaczymy, czy Koreańczykom udało się przekroczyć oczekiwania kibiców?

Samsung Galaxy Note 10+ został zaprezentowany w sierpniu. NV

była na nim obecna, a my już podzieliliśmy się naszymi pierwszymi wrażeniami na temat smartfona.

Teraz czas porozmawiać o poważniejszych wrażeniach po kilku tygodniach użytkowania Samsunga Galaxy Note 10+ w prawdziwym życiu (przy okazji, materiał o jego młodszym odpowiedniku bez przedrostka "

plus" ukaże się u nas już wkrótce).

Zobaczmy, co zmieniło się w Samsungu Galaxy Note 10+ w porównaniu do zeszłorocznej "

dziewiątki". Porozmawiajmy o tym, czy model ma jakieś wady. I spróbujmy podejrzeć, jak Galaxy Note 10+ wygląda w porównaniu do nadchodzącego iPhone'a 11, ponieważ porównania między nimi są po prostu nieuniknione w oczach fanów. Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

Samsung Galaxy Note 10+ - co mi się podobało

1 Rozmiar i waga

Co zaskakujące, Samsungowi udało się wcisnąć 6,8-calowy ekran (

więcej na ten temat poniżej) w bryłę, która minimalnie różni się wymiarami od zeszłorocznego Note 9.

Note 10+ ma wymiary 162,3×77,2×7,9 mm. Jest dosłownie tylko nieznacznie szerszy i wyższy niż Note

9, ale prawie o milimetr cieńszy. Waży zaledwie 196 g w porównaniu do 210 g zeszłorocznego flagowca. Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

2 Projekt

Na pierwszy rzut oka Samsung Galaxy Note 10+ wygląda bardzo podobnie do swojego poprzednika. Ale to tylko pierwsze wrażenie.

Prawdziwych ulepszeń jest całkiem sporo. Główny znajduje się z przodu. Ogromny ekran o przekątnej 6,8 cala zajmuje niemal całą jego powierzchnię. Ramki są jeszcze cieńsze niż w Galaxy S10+.

To powiedziawszy, Samsung postanowił zoptymalizować kontrowersyjne rozwiązanie przedniej kamery (i dzięki Bogu!). W S10+ pojawiły się dwa okrągłe wycięcia w ekranie (

wolę je nazywać otworami, przepraszam), przesunięte w prawo. Note 10+ ma tylko jeden otwór. Znajduje się w centrum i jest dość mały. Osobiście i tak nie lubię tego rozwiązania, ale o tym więcej poniżej.

Jeśli chodzi o tylną część obudowy, główną zmianą jest bardziej kompaktowy i pionowo zorientowany aparat fotograficzny. Wygląda ładnie. A podczas fotografowania wszystkie kamery są teraz ustawione poziomo.

Oprócz czerni i bieli, Note 10+ dostępny jest również w mieniącym się srebrnym kolorze. Wielu osobom ta kolorystyka przypadnie do gustu.

Oczywiście, ochrona przed wodą IP68 nigdzie się nie wybiera. Dzięki temu w czasie deszczu smartfon nie będzie zagrożony.

Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

3 Ekran

Tu właśnie przychodzi czas na dithyramby. Samsung zawsze miał świetne ekrany. Ale niemal bezramkowy, 6,8-calowy ekran Galaxy Note 10+ zasłużenie pretenduje do miana najlepszego ekranu na rynku.

Zastosowano w nim technologię Dynamic AMOLED. Rozdzielczość ekranu to 3040*1440 punktów (

domyślnie ustawiona jest niższa rozdzielczość Full HD+ w celu oszczędzania baterii).

Kąty widzenia są maksymalne, odwzorowanie kolorów jest barwne i bardzo naturalne. W ustawieniach można bawić się temperaturą barwową.

Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

4 Pióro

S Pen przeszedł kilka zmian. Teraz nie tylko łączy się ze smartfonem przez Bluetooth, ale jest także wyposażony w żyroskop i akcelerometr. Jest to niezbędne do zdalnego sterowania smartfonem. Na przykład podczas robienia lub przeglądania zdjęć w galerii, podczas odtwarzania muzyki.

Nie mogę powiedzieć, że jest to killer feature, rzadko używam tej funkcji, ale jest to dość ciekawe narzędzie i nie ma analogów na rynku.

W moim przypadku scenariusz użycia S Pen jest bardzo prosty - zrobić zrzut ekranu i narysować na nim jakieś notatki, albo po prostu wprowadzić odręczne notatki zamiast wpisywać je na klawiaturze ekranowej.

5 Skaner linii papilarnych

Skaner znajduje się pod ekranem. Obszar rozpoznawania jest zauważalnie większy niż w S10+. Działa zauważalnie szybciej, prawie nie ma fałszywych pozytywów.

Wydaje mi się, że działa to lepiej w przypadkach, gdy mój palec jest mokry. W rzeczywistości można odnieść wrażenie, że skaner ten w niczym nie ustępuje tradycyjnym czujnikom optycznym.

Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

6 Sprzęt i oprogramowanie

Testowy egzemplarz Samsunga Galaxy Note 10+, który posiadam, ma 12 GB RAM i 256 GB pamięci wbudowanej. Ale wersja 12/512GB będzie również dostępna na Ukrainie.

Tak czy inaczej, dostaniesz najwyższej klasy 8-rdzeniowy procesor Exynos 9825 wykonany w technologii 7 nm.

Przez cały czas korzystania z Samsunga Galaxy Note 10+ ani razu nie zdarzyło mi się, aby urządzenie zwolniło lub zawiesiło się. Bez problemu radzi sobie z każdą liczbą uruchomionych aplikacji, grami itp.

One UI zawsze mi się podobał, więc śmiało mogę go dodać do plusów.

7 Kamera

I tu dochodzimy do głównego punktu.

Pod względem wydajności wszystkie flagowe smartfony już dawno zrównały się ze sobą. Istotną różnicą jest ekran. Bądźmy jednak szczerzy - nawet najgorsze ekrany współczesnych flagowców zadowolą jakością obrazu każdego nowoczesnego użytkownika.

Z drugiej strony, aparat fotograficzny to już inna sprawa.

W ostatnich latach aparat fotograficzny jest najczęściej dyskutowanym, jeśli nie najbardziej decydującym czynnikiem.

Nawet osoby, którym daleko do fotografii, są gotowe spędzić całe przedpołudnie na kłótniach o stabilizację optyczną, zoomy i "poszerzacze", zdjęcia nocne itp.

Wojna o aparaty fotograficzne osiągnęła apogeum wiosną, kiedy to Huawei zrobił furorę na całym świecie swoim flagowym P30 Pro.

Kampania marketingowa uparcie wbijała konsumentom do głowy, że aparat P30 Pro pozwoli Ci fotografować w nocy jak w dzień i robić zdjęcia pierścieni Saturna niemal jak teleskop Hubble'a. To oczywiście moja przesada. Ale tak właśnie wiele osób odebrało to na podstawie pogłosek.

W praktyce aparatowi P30 Pro daleko było do takich cudów, ale i tak w bezpośrednim porównaniu miał szereg przewag nad aparatem Galaxy S10+.

W wiosennym, bezpośrednim porównaniu aparatów Huawei P30 Pro i Samsunga Galaxy S10+ pisałam, że Koreańczyk ma po swojej stronie tylko bardziej realistyczne odwzorowanie kolorów i świetny obiektyw szerokokątny.

W pozostałych przypadkach przewagę miał Huawei.

Co można powiedzieć o Note 10+, który dostał jednostkę z czterema aparatami naraz?

Aparat Samsunga Galaxy Note 10+Jak

wypada

aparat

Huawei Mając

możliwość porównania obu smartfonów (

mam jeszcze P30 Pro), mogę powiedzieć, że bilans nieco się przesunął. W stronę Samsunga.

Odwzorowanie kolorów jest nadal doskonałe w prawie wszystkich warunkach. A szeroki kąt jest wciąż tak samo dobry.

Jednak strzelanie nocne jest znacznie lepsze i w wielu przypadkach można mówić o zrównaniu się z P30 Pro.

Wideofilmowanie pozostaje na tym samym poziomie (

zresztą całkiem wysokim). Ale dźwięk dla wideo jest teraz napisany zauważalnie lepiej, dzięki trzeciemu mikrofonowi.

O przedniej kamerze nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Jest on dobry we wszystkich najnowszych flagowcach Samsunga.

W najbliższej przyszłości planuję zrobić szczegółowe porównanie aparatów Samsunga Galaxy Note 10+ i Huawei P30 Pro.

8 Autonomia

Wbudowana bateria o pojemności 4300 mAh zapewnia Samsungowi Galaxy Note 10+ cały dzień pracy, nawet przy bardzo aktywnej pracy.

7-8 godzin pracy na ekranie to całkiem przyzwoity wynik jak na taką przekątną i taki sprzęt.

Dołączone szybkie ładowanie jest bardzo wydajne. W pół godziny można naładować smartfon od zera do 60%. Pełne naładowanie trwa około 1 godziny i 20 minut.

Samsung Galaxy Note 10+ / Foto: NV

Samsung Galaxy Note 10+ - czego tu nie lubić

1 Przycisk zasilania

Dobrze, że Samsung w końcu pozbył się dedykowanego przycisku asystenta Bixby. Trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś z niego korzystał.

Teraz jednak klawisz zasilania smartfona został przeniesiony z prawej strony na lewą - tuż pod klawiszami regulacji głośności. To jest decyzja, której nie mogę nazwać logiczną. Jestem praworęczny (

jak zdecydowana większość populacji) i wciskanie klawisza znajdującego się po lewej stronie jest dla mnie po prostu niewygodne.

Nigdy nie mogłem się do niego przyzwyczaić, mimo że od rozpoczęcia korzystania z Samsunga Galaxy Note 10+ jako podstawowego smartfona minęło już kilka tygodni.

2 Otwór w ekranie

Dziury w ekranie uważałem i nadal uważam za jeden z kluczowych minusów Galaxy S10+.

Samsung Galaxy Note 10+ gra w tej kwestii inaczej. Jest tylko jeden otwór i nie jest on przesunięty w prawo, co nie miało żadnego logicznego wytłumaczenia, ale jest wyśrodkowany w górnej części ekranu.

Rozwiązanie to podoba mi się nieco bardziej niż w S10+, ale nadal - nie ma w nim żadnej estetyki. Zgrabna"brew" w kształcie kropli lub wysuwane i obracane przednie kamery wydają mi się lepszymi rozwiązaniami.

Kwestia gustu? Możliwe. Ale zakładam, że nie tylko ja.

3 Slot hybrydowy

Niektórzy mogą pomyśleć, że to tylko drobiazg z mojej strony. Ale wręcz przeciwnie, staram się, by nie zarzucono mi nadmiernej sympatii do Galaxy Note 10+ :)

Powiem więc, że o ile nawet wiele budżetowych smartfonów korzysta z trzech slotów (

dwie karty sim i karta pamięci), o tyle hybrydowy slot w koreańskim flagowcu jest dziwnym kompromisem.

Albo dwie karty sim, albo jedna karta sim i karta pamięci - przed takim wyborem stawia nas Samsung.

4 3,5 mm

W Samsungu Galaxy Note 10+ Koreańczycy po raz pierwszy zrezygnowali ze zwykłego gniazda słuchawkowego. W zestawie znajdują się słuchawki AKG, które łączą się przez USB Type-C, ale najwyraźniej firma poszła drogą Apple i popycha użytkowników w kierunku słuchawek bezprzewodowych.

I znowu, kto powiedział, że jestem wybredny. A ponieważ rezygnacja z 3,5 mm jacka audio jest nieunikniona, nie można tego punktu uznać za wadę.

Ale jeśli włączyć empatię i spojrzeć na realny scenariusz dla zwykłych użytkowników, ze względu na cenę i problemy z autonomią rozwiązań bezprzewodowych, stare dobre słuchawki są nadal istotne dla wielu.

5 Cena

Oficjalna wersja 12/512GB kosztuje 35,999gns. Wersję 12/256 można znaleźć za 32 tys. UAH.

To wcale nie jest tanie, delikatnie mówiąc. Huawei już brakuje w tej kategorii cenowej, więc pozostaje tylko iPhone, z którym można konkurować.

I tu oczywiście wojna toczy się bardziej o wizerunek. Pod względem technologicznym Samsung już dawno wysunął się na prowadzenie. Wymienianie technologii, w których Koreańczycy są doskonali, zajęłoby wiele godzin.

Inną kwestią jest to, czy konsumenci uważają, że tryb Always on Display, bardziej wydajne szybkie ładowanie, zdalnie sterowane pióro itp. są warte pieniędzy. W zeszłym roku Note9 wyglądał dobrze na tle iPhone'a Xs Max, ale sprzedaż sugerowała, że konsumenci wciąż chętniej wybierają Apple za porównywalne pieniądze. Zobaczymy, co reprezentuje sobą iPhone 11 Pro i jak rozwinie się ich rywalizacja z Galaxy Note 10+.

Samsung Galaxy Note 10+ 9/ 10Samsung

Galaxy Note 10+ to prawdziwy flagowiec, który nie ma ani jednej poważnej wady. Wysoka cena, z drugiej strony, jest jedynym czynnikiem, który może zapobiec Note 10+ od zostania królem rynku smartfonów.

Jeśli nie czekasz na iPhone'a 11 Pro, to spiesz się - Galaxy Note 10+ ma teraz w zestawie elegancką parę bezprzewodowych słuchawek JBL Tune 205BT. Pozwoli Ci to zapomnieć o brakującym jacku 3,5 mm. Biegnij do tego linku i zamów. Po co odkładać na jutro to, co można kupić dzisiaj? Poza tym, takie promocje nie trwają długo.

Subskrybuj codzienny biuletyn e-mailowy
Techno Codzienna porcja informacji o tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00