KAWA + JA + ZAWSZE + PROSZĘ.
Kiedy myślałam o tym poście, pomyślałam "Tak, już o tym wspominałam". Potem nie mogłam go znaleźć, kiedy szukałam go na mojej stronie, a skoro nie mogłam go znaleźć, to chyba nie wspomniałam o nim tak, jak mi się wydawało. Więc jeśli już o tym wspomniałem i po prostu nie mogłem tego znaleźć, cóż, moje przeprosiny.
I dalej z historią.
Ta szybka wskazówka dotycząca wydawania pieniędzy może być trochę gettowa/o mój/nie, nie zrobiła tego/ tak, zrobiła to/nie pomyślałam o tym.
To są najlepsze wskazówki (i najlepsze rzeczy w ogóle) chociaż - kiedy są one tylko na tej stronie szalony.
Czy mogę dostać Amen.
Kiedy zaczęłam Spending Fast właściwe wszystkie wymyślne kawy w kawiarniach natychmiast opuściły moje dni. Jeżeli chciałem kawę, parzyłem ją sobie. Zużyłem stare mrożone fusy do kawy, które były w mojej zamrażarce od lat i zacząłem zauważać miejsca, które oferowały darmową kawę (YMCA i spotkania są świetnymi miejscami do znalezienia darmowej kawy).
Z całej tej kawy byłem parzenia się i znalezienie wokół miasta potrzebowałem sposobu, aby go transportować. Potrzebowałam sposobu, by mieć ją przy sobie.
KAWA + JA + ZAWSZE + PROSZĘ.
W tamtym czasie nie posiadałem jednego z tych fajnych podróżnych kubków do kawy i myślałem, że noszenie otwartego ceramicznego kubka z domu może być trochę niechlujne na wyboistych trasach autobusowych i spacerach po mieście. Normalnie w tym momencie pre-Spending Fast po prostu kupiłbym podróżny kubek do kawy.
To znaczy, potrzebowałem jednego. To było oczywiste. ALE. Teraz sprawy miały się inaczej. Rzeczy są teraz inne.
Więc. Co zrobiłam? Poszukałem najbliższego pudełka z rzeczami znalezionymi, które mogłem znaleźć i dokopałem się do niego.
Nigdy nie wiedziałem, aż do tego dnia, ale tak się składa, że moja "dzienna praca" ma grawitacyjny pociąg do kubków podróżnych. Dotarłem do końca tęczy i to było czyste złoto.
Gdybym nie wiedziała lepiej, pomyślałabym, że rozmnażają się w tym pudełku, podczas gdy ludzie odwracają wzrok. Było ich tam TAK wiele.
Po rozejrzeniu się trochę znalazłem idealny kubek podróżny. Był bordowy, miał uchwyt, miał pokrywkę i tylko mgliście pachniał. Zapytałem, czy długo tam byłem. Zastanawiałam się, czy prawowity właściciel jest już w drodze. Spytałem, czy może mógłbym go wziąć? "Tak, możesz." Więc go wziąłem. Pomyślałem, że przy odrobinie higieny będzie jak nowy. I tak było.
Niektóre ranki gdy sączę up mój kawę czuję trochę szorstkiego używać mój "pre-loved" kawowego kubka ale wtedy mój myśli dryfują z powrotem ten uroczego utraconego i znalezionego pudełko, wszystkie gubi rzeczy w nim i wszystkie tamte kubki właśnie czekanie dla nowego dzierżawy na życiu i trochę sanitacja.
Bezwstydna oszczędność wygrywa znowu!
