Plusy i minusy globalizacji: 15 najważniejszych zalet i wad, które powinieneś znać
Plusy i minusy globalizacji: 15 najważniejszych zalet i wad, które powinieneś znać.
Plusy i minusy globalizacji: Nasza planeta staje się w coraz mniejszym stopniu miastem. Możemy bardzo łatwo wchodzić w interakcje z ludźmi na drugim końcu świata. Osoba z komputerem i dobrym pomysłem jest w stanie zbudować witrynę e-commerce, która będzie dotykać całego świata. Jesteśmy bliżej siebie pod wieloma względami niż kiedykolwiek wcześniej.
I pomimo tej bliskości, wciąż jesteśmy rozdzieleni na wielkie szczotki ludzkości. W naszym świecie jest ponad 200 krajów z granicami, które są w jakiś sposób stosowane. Bez jakiejkolwiek identyfikacji czy konsekwencji, ludzie nie mogą swobodnie podróżować przez granice, jeśli zostaną przyłapani na nieprzestrzeganiu praw i norm. Globalizacja stawia pytanie: co by się stało, gdyby wszystkie te granice zniknęły?
Czytaj także: Plusy i minusy Internetu.
Oto plusy i minusy globalizacji, o których warto pomyśleć, patrząc na planetę bez granic.
15 plusów i minusów globalizacji
Jakie są zalety globalizacji?
Powoduje wolny handel.
Bez granic, klienci mogą, po obniżonej stawce, kupować produkty z dowolnego miejsca na świecie. Będzie mniej przeszkód w ogóle, takich jak taryfy, podatki dochodowe lub dotacje, ponieważ nie będzie narodów, które mogłyby nakładać ograniczenia.
W latach 2008-2015, Washington Post doniósł, że ponad 1200 konkretnych ograniczeń zostało nałożonych na import i eksport przez kraje G20. Zniknie to wraz z prawdziwą globalizacją, co oznacza promowanie wolnego handlu.
Moglibyśmy zacząć łączyć pieniądze i moglibyśmy robić niesamowite rzeczy.
Kilka krajów prowadzi obecnie programy kosmiczne. Kilka firm komercyjnych robi to samo. Gdyby mogły one połączyć swoje zasoby i wykorzystać wiedzę specjalistyczną do pracy nad jednym celem zamiast posiadania wielu organizacji dążących do osiągnięcia tego samego, moglibyśmy być bardziej skuteczni w naszej kreatywności związanej z eksploracją kosmosu. Praktycznie każdy biznes lub koncepcja może mieć zastosowanie tej samej teorii.
To eliminuje manipulowanie walutami.
Obecnie wiele krajów manipuluje swoimi walutami, aby wspierać lokalną gospodarkę. Robią to tylko trzy "prawdziwe" waluty świata: funt, euro i dolar. W 2017 roku Donald Trump oświadczył, że dolar staje się "zbyt duży", co miało teoretycznie osłabić tę walutę.
Dzięki globalizacji kraje nie muszą już manipulować swoimi walutami, aby osiągnąć korzyści rynkowe, i to klient skorzysta z tego wyniku.
Więcej handlu oznacza więcej możliwości zatrudnienia.
Jeśli jest mniej barier w zakupie towarów, to kupujący mogą zazwyczaj kupić więcej towarów. To zapewnia firmom podstawę, której potrzebują, aby zatrudnić więcej pracowników. Globalizacja wolnego handlu zwiększa również popyt, co oznacza, że kreatywność musi być częścią równania.
Konsumenci korzystają z innowacji po niższych cenach, co oznacza, że mogą kupić więcej towarów, a to może napędzić większy wzrost.
Ułatwia to otwarte linie komunikacji.
Kiedy granice zostają zniesione, ludzie są zachęcani do bardziej otwartej interakcji między sobą. Następuje większe przenikanie się kultur, co umożliwia ludziom uzyskanie szerszej perspektywy światowej. Jeśli mamy dostęp do większej ilości informacji, możemy podejmować lepsze decyzje.
Zamiast być uważanym za imigranta przez ludzi z innego kraju, wszyscy będziemy uważani za ludzi. Jest to miejsce, które jest bardziej otwarte i współczujące.
Zmniejsza to potencjał przemocy, ponieważ mniej mechanizmów jest na miejscu.
Istnieje 200 + oddzielnych rządów w naszym obecnym systemie sąsiedzkim, które mogą faktycznie skorumpować swoich ludzi. Wskaźniki przejrzystości, które mogą być na miejscu, aby zapobiec tym naruszeniom, są zazwyczaj egzekwowane według uznania tych, którzy są u władzy.
Tak więc dyktatorzy dochodzą do władzy i pozostają przy niej po jakimś czasie. Globalizacja ogranicza te mechanizmy i tworzy globalny mechanizm zarządzania, zapewniając siatkę bezpieczeństwa, która teoretycznie mogłaby powstrzymać gwałtowne konflikty zanim się rozpoczną.
Mogłaby powstrzymać problem wyzysku siły roboczej.
Jednym ze sposobów, w jaki towary są produkowane tanio w dzisiejszym świecie, jest wyzysk siły roboczej. Można to zaobserwować w przypadku pracy dzieci, pracy więźniów i handlu ludźmi. Pracownicy są dalej wykorzystywani poprzez wymuszanie niebezpiecznych warunków pracy, ponieważ mogli wjechać do kraju nielegalnie i grozi im zatrzymanie lub coś gorszego, jeśli ujawnią swoje warunki.
Poszerzenie granic umożliwia prowadzenie działalności handlowej, co zmniejsza zapotrzebowanie na czarny rynek tanich produktów i usług.
Dzięki globalizacji, korporacyjne raje podatkowe zanikają.
Przez lata wiele firm było oskarżanych o wyprowadzanie swoich pieniędzy do krajów o korzystnych przepisach podatkowych. Kraje te, zwane również "rajami podatkowymi", wymagają od firm, aby nie płaciły wysokich podatków.
Jest to mechanizm, który przyznaje wysokie wynagrodzenia i premie dla kadry zarządzającej, ale pozostawia w tyle przeciętnego pracownika i zmniejsza fundusze, które rząd otrzymuje na cele operacyjne. W procesie globalizacji raje podatkowe znikają, ponieważ znikają granice.
Otwarte granice oznaczają większe możliwości poprawy sytuacji w biednych regionach świata.
Obecnie wiele narodów na świecie jest w stanie uprzemysłowienia na poziomie początkowym. Ubóstwo w wielu z tych rozwijających się krajów jest jednym z aspektów.
Wyeliminowanie granic poprzez proces globalizacji pomaga ludziom w tych obszarach osiągnąć większy dobrobyt, ponieważ każda osoba zyskuje swobodę dostępu do tego, czego potrzebuje. Jest mniej bodźców do wykorzystywania ludzi ze szkodą dla innych, tak aby tylko nieliczni mogli skorzystać z sukcesu.
Jakie są wady globalizacji?
Globalizacja doprowadziłaby do centralizacji sieci produkcyjnych.
A skupiając się na budowie infrastruktury w krajach rozwijających się, jesteśmy tylko o kilka dekad od tego, by jakiekolwiek kraje dorównały temu, co Europa czy Ameryka Północna mogą teraz zrobić dla klientów.
Oznacza to, że próba przejścia na system bez granic będzie wykorzystywać scentralizowane sieci dystrybucji, aby zapewnić, że każdy ma dostęp do produktu.
W tym systemie jedynym problemem jest to, że powoduje on więcej nieefektywności. Każdego dnia nadal marnujemy tysiące ton żywności, ponieważ odpady trafiają do systemów krajowych. Ten problem będzie się tylko pogarszał, jeśli więcej ludzi będzie korzystać z tych samych systemów, które obecnie wykorzystujemy do reprezentacji.
Zakres usług opieki społecznej i systemów zabezpieczenia społecznego będzie popularny.
Rozwinięte gospodarki światowe posiadają szereg usług socjalnych, które mają na celu pomóc ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji w dostępie do zasobów w ich gospodarkach. Stawki żywieniowe, stypendia pieniężne, dotacje do czynszu i podobne usługi nie byłyby już tak przystępne, ponieważ pieniądze zostałyby skierowane do innych osób na świecie, które mają jeszcze mniej.
Każdy w USA, kto otrzymuje regularny zasiłek socjalny, zalicza się również do 1 procenta najlepiej zarabiających na świecie. Ta wada zmieniłaby również kierunek, w którym lokalne gospodarki krajów rozwijających się finansowałyby swoje wydatki.
Przy mniejszej ilości rządowych dotacji płynących na lokalne rynki, istnieje duże prawdopodobieństwo, że recesja będzie równa lub gorsza od tej, którą świat widział w 2007 roku.
Czytaj także: Plusy i minusy Internetu.
Może to mieć negatywne konsekwencje dla społeczności.
Zanieczyszczenie jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych przyczyn śmierci na świecie. Globalizacja pozwala również rozwiniętym gospodarkom świata na eksploatację surowców w krajach rozwijających się, ponieważ proces ten przesuwa niewielką ilość pieniędzy z jednego do drugiego.
Biorąc pod uwagę, że ta forma transakcji ma zazwyczaj mniej ograniczeń środowiskowych, mogą pojawić się długoterminowe problemy z zanieczyszczeniami, z którymi trzeba sobie poradzić. Tylko rozwinięte gospodarki walczą z zanieczyszczeniami na naszej planecie.
W bezpośrednim wyniku tego problemu każdego roku umiera ponad 200 000 Amerykanów. Na nierozwiniętej planecie giną kolejne miliony. Jeśli więcej regulacji nie będzie w stanie kontrolować tego procesu, globalizacja rzadko będzie procesem przyjaznym dla środowiska.
Globalizacja zmieni sposób, w jaki opisuje się społeczeństwo.
Struktura ludzkości tworzy unikalne identyfikacje, które pomagają nam określić, kim jesteśmy. Jest to proces, który sięga samego początku naszej udokumentowanej historii. Na podstawie historii naszej rodziny, miejsca zamieszkania i tego, co robimy, opisujemy samych siebie. Kiedy koncentrujemy się na globalizacji, nasza planeta jest mniejszym miejscem, gdzie kultury i etniczności są mniejsze.
Kiedy rodziny imigrują z jednego kraju do drugiego, już widzimy, że ten problem ma miejsce. Również gospodarstwa domowe przenoszące się przez granicę, jak ta między USA i Kanadą, przechodzą specyficzne zmiany, które powodują, że znaczenie ich kultury zostaje zredukowane. To, że wszyscy jesteśmy ludźmi, jest prawdopodobnie dobrą rzeczą, ale zmienia też nasze podejście do kultury.
Nie sprawia to, że umiejętności stają się bardziej dostępne.
Chociaż w wyniku globalizacji jest więcej możliwości pracy w krajach rozwijających się, nie zmienia to faktu, że uprzemysłowiona gospodarka potrzebuje pracowników z konkretnym zestawem umiejętności, które mogą nie być dostępne od ręki.
Zwiększone możliwości edukacyjne mogą zmniejszyć efekt tej niekorzystnej sytuacji, ale przez ponad dekadę będzie istniała luka, zanim uda się stworzyć taką infrastrukturę. Przykładem tego problemu jest rozwój technologii sztucznej inteligencji.
Podczas gdy każdy może nauczyć się kodowania, inżynierii i projektowania, te zasoby edukacyjne są bardziej dostępne dla rozwiniętych gospodarek świata. Więcej możliwości w tej dziedzinie znajdziesz w Europie lub Stanach Zjednoczonych w porównaniu z krajami takimi jak Sierra Leone czy Demokratyczna Republika Konga.
Oznacza to, że bogaci nadal mają więcej szans na znalezienie większych pieniędzy, podczas gdy biedni walczą o wyjście z ubóstwa.
Nie zmienia to jednak kwestii nadmiernej konsumpcji.
Problem z rozwiniętymi gospodarkami naszego świata polega dziś na tym, że jeśli wykorzystuje się światowe zasoby, to pochłaniają one przytłaczającą większość z nich. 20 najbogatszych krajów na naszej planecie zużywa codziennie 90 procent tego, co jest dostępne do wykorzystania. Amerykanie zjadają ponad 200 miliardów kalorii dziennie więcej, niż jest to wymagane do zdrowego życia.
Stany Zjednoczone zużywają jedną czwartą energii, którą wytwarza nasz świat, chociaż tylko 5 procent populacji mieszka w tym regionie. Jeśli istnieją mechanizmy wyrównujące te problemy z popytem, to globalizacja nie rozwiąże tego problemu.
Można nawet twierdzić, że świat nigdy się nie zjednoczy, jeśli ludzie nie nauczą się dzielić równego dostępu. Ponieważ istnieją gospodarki rozwinięte, które chcą utrzymać swój status, żądanie od nich poświęcenia się, aby pomóc innym może nie przynieść oczekiwanego przez nas rezultatu.
Wnioski
Plusy i minusy globalizacji pokazują, że świat bez granic przyniósłby wiele korzyści, ale istniałyby również poważne problemy, które należałoby przezwyciężyć, aby stało się to wykonalnym rozwiązaniem.
Jeśli jesteś zwolennikiem świata bez granic lub popierasz obecny stan rzeczy, weźmiesz pod uwagę jedną prawdę: mamy obowiązek pomagać sobie nawzajem. Kiedy zdecydowana większość zasobów jest zużywana przez mniejszość populacji, jest to dowód na to, że musimy słuchać wezwania do wspierania ludzi w potrzebie.
